działanie pompy ciepła przy dużych mrozach

Pompa ciepła przy dużych mrozach – czy przychodzą rachunki grozy?

Strona główna / Baza wiedzy o pompach ciepła / Pompa ciepła przy dużych mrozach – czy przychodzą rachunki grozy?
5/5

Wystarczy kilka dni prawdziwej zimy, by temat pomp ciepła znów wywołał dyskusję – czy działają przy dużym mrozie? Czy nie przechodzą na grzałkę elektryczną i nie generują wtedy ogromnych rachunków? Wiele osób zadaje sobie te pytania, zwłaszcza gdy rozważa inwestycję w pompę ciepła lub pierwszy sezon z takim urządzeniem ma dopiero przed sobą.

Przyjrzeliśmy się bliżej, jak naprawdę działają pompy ciepła podczas niskich temperatur – zarówno powietrzne, jak i gruntowe – na przykładzie rozwiązań marki GeoPower. Na podstawie dostępnych danych technicznych, zastosowanych technologii oraz relacji z eksploatacji analizujemy, co decyduje o wydajności urządzeń w zimie, jak uniknąć błędów przy wyborze i co wyróżnia tę polską markę na tle tanich alternatyw.

Spis treści

Skąd bierze się mit o „nieskutecznych pompach ciepła zimą”?

Sprawność pomp ciepła GeoPower zimą – realne zużycie i rachunki

Typowe zużycie energii zimą i w skali roku

Jak działa pompa ciepła przy dużych mrozach? Efektywność systemu grzewczego

Nowoczesne technologie w powietrznych pompach ciepła GeoPower

Inwerterowa regulacja mocy (DC Inverter)

Technologia odszraniania (Defrost)

Pompa ciepła a mrozy – izolacja jednostki zewnętrznej

Grzałka elektryczna – zabezpieczenie, nie podstawowe źródło ciepła

Powietrzne a gruntowe pompy ciepła – różnice w ogrzewaniu zimą

GeoPower vs. tanie modele pomp ciepła 

Jak prawidłowo dobrać pompę ciepła?

Pompa ciepła przy dużych mrozach – czy da radę? (wnioski i praktyczne liczby)

pompa ciepła przy dużych mrozach
pompa ciepła przy dużych mrozach

Skąd bierze się mit o „nieskutecznych pompach ciepła zimą”?

Pompy ciepła wciąż bywają postrzegane jako nieskuteczne podczas silnych mrozów. Źródłem tego mitu są przede wszystkim doświadczenia z przestarzałymi modelami i błędami w doborze. Dawne urządzenia traciły wydajność już przy kilku stopniach na minusie, a niedoszacowana moc systemów w słabo ocieplonych budynkach prowadziła do częstej pracy grzałek elektrycznych. Stąd wrażenie, że pompa „nie daje rady” zimą.

Tymczasem dzisiejsze pompy ciepła są projektowane do działania nawet przy -25°C, z zastosowaniem takich rozwiązań jak technologia EVI czy sprężarki inwerterowe. Ich skuteczność potwierdza eksploatacja w krajach o znacznie surowszym klimacie niż Polska.

Rozbieżności między opinią a rzeczywistością wynikają najczęściej z:

  • błędnego doboru mocy urządzenia, przez co pompa nie nadąża z ogrzewaniem podczas surowej zimy,
  • słabej izolacji budynku, co zwiększa zapotrzebowanie na ciepło.

Dodatkowo, obecność grzałki w pompie często bywa mylnie traktowana jako dowód jej nieskuteczności. W rzeczywistości pełni ona funkcję zabezpieczenia, uruchamianą jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

Wnioski? Nowoczesna pompa działa sprawnie nawet przy dużym mrozie – o ile została odpowiednio dobrana do budynku i warunków pracy. Mit o jej nieskuteczności to efekt uogólnień i błędnych zastosowań, nie technologicznego ograniczenia.

Sprawność pomp ciepła GeoPower zimą – realne zużycie i rachunki

Dane z rzeczywistych instalacji pokazują, że urządzenia GeoPower zachowują stabilną pracę nawet przy silnych spadkach temperatury. W niskich temperaturach zewnętrznych pompa automatycznie dostosowuje swoją moc do zapotrzebowania budynku.

Dobrym przykładem jest dom o powierzchni około 200 m2 (średnio docieplony z grzejnikami niskotemperaturowymi) ogrzewany gruntową pompą GeoPower 12 kW. W styczniu (rok 2026), przy nocnych temperaturach poniżej -10°C, zużycie wynosiło średnio około 50 kWh na dobę, czyli około 1500 kWh miesięcznie. Pokazuje to, że nawet podczas mrozów pompa może pracować stabilnie i przewidywalnie.

Podobnie w przypadku powietrznej pompy GeoPower monoblok 20 kW w budynku o powierzchni 300 m² z tradycyjnymi grzejnikami. Od listopada 2025 do końca stycznia 2026 zużycie wyniosło około 4500 kWh. Brak ogrzewania podłogowego obniżał tu sprawność instalacji – przy systemie niskotemperaturowym zużycie byłoby wyraźnie niższe.

Co pokazują realne dane?

Analiza wielu instalacji pozwala wyciągnąć kilka powtarzalnych wniosków:

  • gruntowe pompy pracują stabilnie nawet podczas długich mrozów,
  • powietrzne modele dobrze radzą sobie przy właściwym doborze,
  • grzałki uruchamiają się sporadycznie i pełnią funkcję zabezpieczenia.

Typowe zużycie energii zimą

Na podstawie obserwacji można przyjąć orientacyjne wartości:

  • dom 120–150 m²: 900–1100 kWh (powietrzna), 700–800 kWh (gruntowa),
  • dom 180–200 m²: 1400–1600 kWh (powietrzna), 1000–1200 kWh (gruntowa),
  • dom 250–300 m²: 4000–5000 kWh za sezon.

Dobrze pokazuje to, jak w praktyce kształtują się koszty ogrzewania pompą ciepła w zależności od wielkości budynku, izolacji i rodzaju instalacji.

W skali roku domy o powierzchni 120–180 m² zużywają zwykle 2000–3000 kWh energii, a większe budynki około 3000–5000 kWh. Latem zużycie ogranicza się głównie do przygotowania ciepłej wody użytkowej, dlatego rachunki są znacznie niższe.

Istotne znaczenie ma także regularny serwis, który pozwala utrzymać wysoką sprawność systemu i zapobiegać spadkom wydajności po kilku sezonach pracy.

Jak działa pompa ciepła przy dużych mrozach? Efektywność systemu grzewczego

Aby zrozumieć, dlaczego pompa ciepła może pracować również podczas mrozu, warto przypomnieć jej zasadę działania. Pompa nie wytwarza ciepła jak tradycyjny kocioł – przenosi je z otoczenia (powietrza, gruntu lub wody) do wnętrza budynku, korzystając z obiegu czynnika chłodniczego.

Nawet zimne powietrze zawiera pewną ilość ciepła. W jednostce zewnętrznej znajduje się parownik, gdzie czynnik odparowuje przy bardzo niskiej temperaturze – niższej niż temp. otoczenia. Dzięki temu możliwe jest odebranie ciepła nawet z powietrza o wartości -15°C. Następnie sprężarka podnosi ciśnienie (i temperaturę) czynnika, który w jednostce wewnętrznej oddaje ciepło do instalacji. Proces ten powtarza się w cyklu.

Gdy temperatura spada, sprężarka musi pracować ciężej – zwiększa zużycie energii, a efektywność (COP) spada. Mimo to pompa wciąż działa – i to skutecznie.

  • Przy dodatnich temperaturach (np. +7°C) pompa może mieć COP rzędu 4–5 – czyli dostarcza 4–5 razy więcej ciepła niż zużywa prądu.
  • Przy -20°C COP może spaść do ok. 2 – ale nadal oznacza to, że z 1 kW energii elektrycznej uzyskujemy 2 kW ciepła.

To właśnie w takich warunkach szczególnie dobrze sprawdzają się pompy ciepła wyposażone w technologie typu EVI oraz sprężarki zaprojektowane do mroźnego klimatu.

Nowoczesne modele mają rozszerzony zakres pracy do -25°C i nie wyłączają się nawet wtedy, gdy system osiąga tzw. punkt biwalentny – czyli moment, w którym pompa ciepła potrzebuje czasowego wsparcia dodatkowego źródła, np. grzałki elektrycznej.

W praktyce dobrze dobrana i zainstalowana pompa:

  • moduluje swoją moc w zależności od zapotrzebowania – pracuje elastycznie i ciągle,
  • utrzymuje stabilną temperaturę w domu bez potrzeby wspomagania, nawet w polskich realiach klimatycznych.

Warto pamiętać, że skuteczność różni się w zależności od rodzajów pomp ciepła – urządzenia gruntowe mają stabilne źródło energii, ale dobrze dobrane pompy powietrzne również działają bez zarzutu.

Nowoczesne technologie w powietrznych pompach ciepła GeoPower

Pompy ciepła GeoPower wyróżniają się zastosowaniem szeregu nowoczesnych technologii, które mają na celu zwiększenie efektywności i niezawodności pracy w każdych warunkach, a szczególnie podczas mrozów. W praktyce traktujemy je jako stabilne źródło ciepła, projektowane z myślą o specyfice polskiego klimatu, gdzie zimą często występują długotrwałe okresy ujemnych temperatur oraz wysoka wilgotność powietrza.

Poniżej omawiane są kluczowe rozwiązania techniczne, które pozwalają utrzymać wysoką sprawność pomp nawet w trudnych warunkach zimowych.

porównanie krzywych grzewczych do pompy ciepła z EVI
porównanie krzywych grzewczych do pompy ciepła z EVI

Technologia EVI (Enhanced Vapor Injection)

EVI to układ doładowania pary czynnika chłodniczego w sprężarce, zwiększający wydajność pompy ciepła w niskich temperaturach zewnętrznych. W praktyce część czynnika, po wstępnym sprężeniu, zostaje rozprężona w dodatkowym wymienniku i w postaci pary wtryskiwana na pośredni etap sprężania.

Dzięki temu sprężarka jest dodatkowo chłodzona i może pracować bardziej efektywnie, co przekłada się na wyższą temperaturę skraplania oraz większą moc grzewczą nawet przy silnych mrozach.

Zastosowanie EVI pozwala podnieść maksymalną temperaturę wody grzewczej do około 65°C, podczas gdy standardowe pompy osiągają zwykle około 55°C. Co szczególnie istotne, technologia ta rozszerza zakres pracy urządzenia nawet do -25°C bez gwałtownego spadku wydajności. Pompa z EVI jest w stanie dostarczać dodatkowy „zastrzyk” mocy grzewczej w najzimniejszych okresach, minimalizując konieczność korzystania z grzałki elektrycznej i wspierając realne obniżyć rachunki za energię.

Sprężarki Mitsubishi i Panasonic

GeoPower stosuje sprężarki rotacyjne renomowanych marek Mitsubishi i Panasonic we wszystkich swoich pompach ciepła – zarówno powietrznych, jak i gruntowych. Są to podzespoły najwyższej jakości, charakteryzujące się wysoką sprawnością, długą żywotnością oraz cichą pracą.

Zastosowanie markowych sprężarek przekłada się na stabilną pracę nawet przy dużym obciążeniu w okresach zimowych.

W porównaniu do tańszych pomp, w których często montowane są komponenty niższej klasy, urządzenia GeoPower oferują znacznie większą trwałość i odporność na intensywną eksploatację w trudnych warunkach.

Inwerterowa regulacja mocy (DC Inverter)

Kolejnym istotnym elementem jest zaawansowany system sterowania inwerterowego, który umożliwia płynną regulację prędkości pracy sprężarki oraz wentylatorów. Technologia DC Inverter pozwala dostosowywać aktualną moc grzewczą do rzeczywistego zapotrzebowania budynku, uwzględniając zarówno zmiany pogody, jak i zapotrzebowanie budynku na ciepło.

Zamiast pracować w trybie włącz/wyłącz, pompa moduluje swoją moc w szerokim zakresie, na przykład od około 2,5 kW do 9 kW w przypadku modelu 9 kW. Dzięki temu:

  • zmniejsza się zużycie energii,
  • wydłuża się żywotność sprężarki,
  • poprawia się komfort cieplny,
  • ograniczane są straty energii.

W okresach przejściowych urządzenie pracuje na niskiej mocy z wysokim COP, natomiast podczas silnych mrozów może chwilowo zwiększyć obroty, aby utrzymać wymagany poziom ogrzewania, gdy pompa ciepła pracuje w warunkach maksymalnego obciążenia.

Czynnik chłodniczy R32

We wszystkich nowych pompach GeoPower stosowany jest czynnik chłodniczy R32, który zastąpił starsze czynniki z grupy HFC, takie jak R410A. R32 charakteryzuje się:

  • niższym współczynnikiem GWP,
  • wysoką skutecznością energetyczną,
  • zgodnością z aktualnymi regulacjami ekologicznymi.

Pod względem pracy zimą R32 umożliwia osiąganie wysokich temperatur zasilania instalacji, nawet rzędu 55–60°C przy ujemnych temperaturach zewnętrznych. Choć przy bardzo niskich wartościach, może to wiązać się z pewnym spadkiem COP, czynnik ten pozostaje kompromisem pomiędzy wydajnością, bezpieczeństwem i dostępnością serwisową.

Funkcja Defrost w pompie ciepła monoblok
Funkcja Defrost w pompie ciepła monoblok

Technologia odszraniania (Defrost) w pompach GeoPower

Odszranianie, czyli defrost, to automatyczny proces występujący w pompach ciepła powietrznych podczas pracy na mrozie. Cykle defrost najczęściej rozpoczynają się, gdy temperatura zewnętrzna spada poniżej około +5°C, a urządzenie pracuje w trybie grzania.

W takich warunkach wilgoć zawarta w powietrzu osadza się na parowniku i zamarza, tworząc warstwę szronu. Najszybciej dochodzi do tego przy temperaturach w okolicach 0°C oraz wysokiej wilgotności. GeoPower projektuje swoje urządzenia tak, aby proces odszraniania uruchamiał się wyłącznie wtedy, gdy jest to rzeczywiście konieczne.

 

Mechanizm działania odszraniania

Nagromadzony szron ogranicza przepływ powietrza i zmniejsza efektywność wymiany ciepła. W momencie wykrycia oblodzenia pompa przechodzi w tryb defrost, odwracając obieg czynnika.

W tym czasie:

  • jednostka zewnętrzna jest grzana,
  • wentylator zazwyczaj się wyłącza,
  • lód topnieje i spływa w postaci wody,
  • często pojawia się para wodna.

Typowy cykl odszraniania trwa od kilku do kilkunastu minut. Pompy GeoPower wyposażone są w inteligentne algorytmy defrostu, które analizują rzeczywisty stopień oszronienia na podstawie czujników temperatury i przepływu. Dzięki temu przerwy między cyklami mogą wynosić nawet 180–240 minut, zamiast stałych interwałów spotykanych w prostszych systemach.

 

Wpływ defrostu na efektywność i komfort

Podczas odszraniania pompa zużywa energię, nie dostarczając w tym czasie ciepła do budynku. Szacuje się, że defrost odpowiada za około 2–5% całkowitego zużycia energii w sezonie grzewczym.

Dzięki inteligentnemu sterowaniu GeoPower ogranicza:

  • częstotliwość defrostów,
  • czas trwania cykli,
  • straty energii.

Znaczenie integracji technologii dla pracy zimowej

Połączenie technologii EVI, inwertera, markowych sprężarek, czynnika R32 oraz inteligentnego systemu defrost sprawia, że pompy ciepła GeoPower są dobrze przystosowane do pracy w długotrwałych okresach mrozu.

W praktyce oznacza to:

  • stabilną moc grzewczą,
  • ograniczone użycie grzałek,
  • niewielkie straty na odszranianiu,
  • wysoką sezonową sprawność,
  • stały komfort cieplny.

Dodatkowo prawidłowe umiejscowienie jednostki zewnętrznej i odpowiedni projekt instalacji ograniczają nadmierne szronienie, co jeszcze bardziej poprawia skuteczność systemu i pozwala zachować przewidywalność kosztów grzania przez cały sezon.

Pompa ciepła a mrozy – izolacja jednostki zewnętrznej 

Choć najwięcej mówi się o technologii sprężarek i czynniku chłodniczym, nie można pomijać podstaw: izolacji połączeń oraz zabezpieczenia przed zamarzaniem, szczególnie w przypadku pompa ciepła typu powietrze-woda. W takich systemach czynnik grzewczy (najczęściej woda lub glikol) krąży pomiędzy jednostką zewnętrzną a instalacją grzewczą, więc ewentualny mróz i awaria prądu mogą grozić zamarznięciem. Pompy split są tu bezpieczniejsze – przez ścianę przechodzą jedynie rury z czynnikiem.

Aby zminimalizować straty i ryzyko, stosuje się kilka kluczowych rozwiązań:

  • Izolacja orurowania – odpowiednio gruba i odporna na warunki atmosferyczne, szczególnie ważna w pompach typu split. Nawet drobne uchybienia w izolacji mogą obniżyć sprawność pompy nawet o 20%.
  • Zabezpieczenie przed zamarznięciem – pompa automatycznie uruchamia funkcję antyzamrożeniową (włączając pompkę obiegową, grzałkę lub sprężarkę przy niskich temperaturach). W razie awarii prądu zaleca się stosowanie:
    • roztworu glikolu w obiegu,
    • zaworów antyzamarzaniowych (np. Caleffi iStop),
    • awaryjnego zasilania (UPS lub agregat).

W pompach ciepła GeoPower zastosowano dodatkowe elementy ochrony: fabrycznie izolowane wymienniki, podgrzewane tacki ociekowe oraz grzałkę karteru sprężarki, zapobiegającą zamarzaniu oleju i ułatwiającą start w niskich temperaturach. Dzięki temu urządzenie może bezpiecznie pracować przez całą zimę, o ile użytkownik nie odcina zasilania i regularnie usuwa zalegający śnieg czy lód z jednostki. Grubszy lód może uszkodzić wentylator, dlatego w ekstremalnych warunkach warto go delikatnie usunąć – natomiast normalny szron pompa usuwa samoczynnie w cyklu defrostu.

Grzałka elektryczna – zabezpieczenie, nie podstawowe źródło ciepła

Każda nowoczesna pompa ciepła, niezależnie od typu, jest wyposażona w grzałkę elektryczną – najczęściej o mocy 3–9 kW. Jej obecność często budzi emocje, choć pełni ona funkcję zabezpieczającą. Grzałka uruchamia się tylko wtedy, gdy pompa nie jest w stanie pokryć pełnego zapotrzebowania – np. przy ekstremalnych mrozach.

W systemach GeoPower grzałka jest jedynie wsparciem. Dzięki technologii EVI, mocnym sprężarkom i dużym wymiennikom pompy osiągają wysoką wydajność nawet przy -25°C, bez potrzeby włączania grzałki. Kluczowy jest jednak dobór odpowiedniej mocy urządzenia – jeżeli pompa 9 kW ma pokrywać zapotrzebowanie domu na ciepło 12 kW, to grzałka musi się włączyć.

W praktyce, gdy instalacja jest prawidłowo zaprojektowana:

  • grzałka pozostaje w rezerwie przez większą część sezonu grzewczego,
  • udział grzałki w rocznym zużyciu energii bywa minimalny (czasem kilkanaście godzin w ciągu całej zimy).

Niepokojące rachunki zimą zwykle wynikają z zastosowania tanich, słabo wydajnych pomp, w których grzałka pracuje zbyt często. W urządzeniach wyższej klasy – jak GeoPower – pompa automatycznie uruchamia ją dopiero w sytuacjach krytycznych, a użytkownik może nawet samodzielnie ustawić temperaturę, przy której ma się włączyć.

Grzałkę warto postrzegać jako „bezpiecznik” – element, który chroni przed wychłodzeniem domu w sytuacjach wyjątkowych. Jej obecność zwiększa komfort i niezawodność całego systemu, a w dobrze dobranej instalacji nie generuje zauważalnych kosztów. W takiej konfiguracji zapewniona jest ciągłość pracy pompy ciepła i jej pełna skuteczność w sezonie zimowym.

pompa gruntowa woda solanka
pompa gruntowa woda solanka

Powietrzne a gruntowe pompy ciepła – różnice w ogrzewaniu zimą

Choć wszystkie pompy ciepła działają w oparciu o ten sam mechanizm, zimą różnice między systemami powietrznymi, a gruntowymi są szczególnie widoczne. Źródłem energii w przypadku pomp powietrznych jest zimne powietrze zewnętrzne, podczas gdy gruntowe systemy mogą pobierać ciepło z gruntu, gdzie temperatura utrzymuje się zwykle na poziomie 0…+8°C niezależnie od mrozów. To przekłada się bezpośrednio na efektywność pompy ciepła, zwłaszcza podczas ujemnych temperatur.

  • Gruntowe pompy ciepła pracują stabilniej – nawet przy -20°C na zewnątrz, ich dolne źródło nadal ma dodatnią temperaturę, co pozwala utrzymać wysoki współczynnik COP. Brak szronienia, cicha praca i przewidywalne koszty ogrzewania domu to kluczowe atuty – szczególnie doceniane w najchłodniejszych miesiącach sezonu.
  • Pompy powietrzne są tańsze w zakupie i montażu, ale ich wydajność zimą spada –  przy dużym mrozie COP może wynosić ~2 lub mniej. Dochodzi też konieczność odszraniania, większy pobór prądu oraz potencjalny hałas jednostki zewnętrznej podczas intensywnej pracy.

Podsumowując: gruntowa pompa wiąże się z wyższym kosztem początkowym (np. odwierty), ale oferuje maksymalny komfort i skuteczność przez całą zimę. Dobrze zaprojektowany system powietrzny również sprawdzi się w warunkach klimatycznych Polski, choć może wymagać nieco większej uwagi i dostosowania parametrów podczas największych mrozów.

Urządzenia GeoPower vs. tanie modele pomp ciepła – różnice

Rosnąca popularność pomp ciepła sprawiła, że na rynku pojawiło się wiele bardzo tanich urządzeń, często importowanych masowo z Azji. Na pierwszy rzut oka wiele z nich wygląda solidnie – estetyczna obudowa, wyświetlacz, atrakcyjna cena. Dopiero jednak mroźne dni pokazują, jaką realną wartość przedstawia takie urządzenie w codziennej eksploatacji.

W praktyce wiele budżetowych pomp powstaje według jednego schematu: maksymalne uproszczenie konstrukcji i ograniczenie kosztów produkcji. Efektem jest urządzenie, które dobrze prezentuje się wizualnie, ale technicznie oferuje jedynie podstawowy poziom działania.

  1. Konstrukcja i realne możliwości 

W tanich pompach ciepła bardzo często spotyka się niewielkie wymienniki, słabsze sprężarki oraz uproszczoną automatykę. Gdy temperatura na zewnątrz spada, taki zestaw szybko zaczyna pracować na granicy swoich możliwości.

Zbyt mała powierzchnia w wymienniku ciepła ogranicza odbiór energii z powietrza, co bezpośrednio wpływa na wydajność systemu. W takich warunkach kluczowa staje się moc pompy ciepła, która w tanich urządzeniach często nie posiada odpowiedniego zapasu na trudniejsze warunki pogodowe.

  1. Zima jako sprawdzian jakości

Podczas długotrwałych mrozów słabsze konstrukcje zaczynają tracić stabilność pracy. W domach pojawiają się wahania temperatury, a system coraz częściej sięga po grzałkę.

Jeżeli budynek ma większe straty ciepła, a sama pompa nie jest w stanie ich pokryć, automatycznie uruchamiane jest dodatkowe źródło ciepła. W teorii ma to być rozwiązanie awaryjne, w praktyce w tanich pompach staje się ono codziennością w środku zimy.

Efekt jest łatwy do przewidzenia – zamiast oszczędności pojawiają się wysokie rachunki, szczególnie w styczniu i lutym.

  1. Parametry dobre głównie w katalogu

Wiele budżetowych pomp prezentuje bardzo dobre parametry techniczne w materiałach marketingowych. Problem polega na tym, że wartości te odnoszą się do warunków laboratoryjnych, które rzadko występują w realnym użytkowaniu.

W praktyce, przy ujemnych temperaturach, sprawność szybko spada, a udział grzałki w ogrzewaniu rośnie. System coraz mniej przypomina nowoczesne ogrzewanie, a coraz bardziej zwykły grzejnik elektryczny z wentylatorem.

  1. Trwałość i zaplecze serwisowe

Kolejnym problemem tanich pomp jest ograniczone wsparcie techniczne. Po kilku sezonach użytkowania pojawiają się trudności z dostępnością części, a koszt napraw bywa nieproporcjonalnie wysoki.

W wielu przypadkach, po 2–3 latach intensywnej pracy zimą, urządzenie traci sprawność lub ulega poważniejszej awarii, której naprawa przestaje być opłacalna.

Jak prawidłowo dobrać pompę ciepła? 

Skuteczna praca pompy ciepła zimą zależy przede wszystkim od jej prawidłowego dopasowania do budynku. Dobór pompy ciepła powinien uwzględniać straty ciepła przy temperaturze projektowej (np. -20°C) oraz niewielki zapas mocy na trudniejsze warunki.

Specjaliści zalecają rezerwę na poziomie 10–20% zapotrzebowania, co zwykle oznacza dodatkowe 1–3 kW. Taki margines pozwala utrzymać stabilność systemu, gdy wraz ze spadkiem temperatury rośnie obciążenie instalacji i zapotrzebowanie na energię.

Zbyt mała czy zbyt duża pompa?

Nieprawidłowy dobór zawsze prowadzi do problemów:

  • zbyt mała pompa częściej uruchamia grzałkę, szybciej się zużywa i generuje wyższe rachunki,
  • zbyt duża pompa taktuję, ma niższą sprawność i nie wykorzystuje swojego potencjału.

Dobrze dobrane urządzenie pozwala efektywnie ogrzewać dom pompą ciepłą w mroźne dni, bez konieczności stałego wspomagania się energią elektryczną.

Przykład       

Jeśli dom potrzebuje 8 kW przy -20°C, rozsądnym wyborem będzie pompa 9–10 kW. Taki zapas zapewnia komfort w mrozy i dobrą efektywność w cieplejszych okresach.

Nowoczesne pompy GeoPower z technologią EVI osiągają bardzo niski punkt biwalentny (około -25°C), dzięki czemu przez większość zimy pracują samodzielnie. W praktyce oznacza to, że z jednej kilowatogodziny prądu można uzyskać nawet kilka kwh ciepła.

Dlaczego zapas mocy jest tak ważny?

Odpowiednia rezerwa sprawia, że system pracuje stabilnie i ekonomicznie. W dobrze zaprojektowanej instalacji dokładnie wiadomo, ile mocy potrzebuje pompa ciepła w polskich warunkach, aby poradzić sobie z zimą bez niepotrzebnych kosztów.

Zapas 1–3 kW pozwala:

  • utrzymać stałą temperaturę w domu,
  • ograniczyć pracę grzałki,
  • zmniejszyć zużycie sprężarki,
  • obniżyć rachunki,
  • zwiększyć trwałość całej instalacji.

To jeden z najważniejszych elementów, który decyduje o tym, czy pompa ciepła będzie realnie oszczędna i bezproblemowa przez wiele lat.

Pompa ciepła przy dużych mrozach – czy da radę? 

Analiza danych technicznych i realnych wyników z eksploatacji pokazuje jasno, że nowoczesna pompa – właściwie dobrana i dobrze zamontowana – bez problemu radzi sobie także podczas silnych mrozów.

Potwierdzają to konkretne liczby:

  • dom ok. 200 m² z gruntową pompą 12 kW zużywał zimą około 1500 kWh miesięcznie przy temperaturach poniżej -10°C,
  • budynek 300 m² z powietrzną pompą 20 kW osiągnął zużycie ok. 4500 kWh w najtrudniejszym okresie zimowym,
  • dobrze ocieplone domy 120–150 m² często mieszczą się zimą w przedziale 900–1100 kWh miesięcznie.

Takie wyniki pokazują, że nawet przy dużych mrozach system pozostaje stabilny, a koszty nie wymykają się spod kontroli.

O skuteczności pracy zimą decydują przede wszystkim trzy rzeczy: prawidłowy dobór mocy z zapasem, instalacja przystosowana do niskich temperatur oraz zastosowanie nowoczesnych technologii (EVI, inwerter, inteligentny defrost). Przy spełnieniu tych warunków grzałka pozostaje jedynie zabezpieczeniem, a nie podstawowym źródłem ogrzewania.

Różnice między pompami gruntowymi i powietrznymi są zauważalne, jednak oba rozwiązania – przy dobrym projekcie – sprawdzają się w polskich warunkach. Gruntowe oferują najwyższą stabilność, a nowoczesne powietrzne zapewniają bardzo dobrą wydajność nawet przy silnych mrozach.

Duże znaczenie ma również jakość urządzenia. Doświadczenia pokazują, że solidnie zaprojektowane systemy pracują latami bez spadku sprawności, podczas gdy tanie konstrukcje szybciej tracą wydajność i generują wyższe koszty.

Warto podkreślić, że firma GeoPower od ponad 25 lat zajmuje się produkcją i montażem gruntowych oraz powietrznych pomp ciepła. Na swoim koncie ma setki działających instalacji w całej Polsce. Najstarsze systemy gruntowe pracują nieprzerwanie od ponad 23 lat, co najlepiej potwierdza ich trwałość i dopracowaną konstrukcję.

Dzięki połączeniu doświadczenia, nowoczesnych technologii i praktycznej wiedzy instalacyjnej GeoPower oferuje systemy, które realnie radzą sobie w najtrudniejszych warunkach zimowych.

Nie czekaj, bądźmy w kontakcie

Skorzystaj z naszego formularza kontaktowego. Opisz problem jak najdokładniej, a nasi eksperci postarają się znaleźć rozwiązanie jak najszybciej!
Nie musisz już się martwić – z nami jesteś w dobrych rękach.

  • Zadzwoń do nas

  • Zostaw nam wiadomość

  • Złóż nam wizytę

    • GeoPower – producent pomp ciepła – dawniej SPEDNET
      Miedniewice 73A
      96-100 Skierniewice

    Formularz korzysta z zabezpieczenia reCAPTCHA

    Prywatność Warunki